z harcerzami na bieszczadzkim szlaku

dsc_0146Sobota nie zapowiadała się pogodnie, chociaż jeden serwis pogodowy pokazywał informację, że nastąpią przejaśnienia. Z Bereżek do Koliby wyszliśmy w deszczu, ale z każdą minutą było coraz lepiej, tylko wezbrany strumyk co chwila zatrzymywał nas. Po odpoczynku trzeba było podjąć decyzję. Idziemy przez Połoninę Caryńską do Ustrzyk. Udało się. Chwilami niebo lazurowe. Cudownie, te pejzaże. Czy można chcieć coś więcej….

Dodaj komentarz