Edukacja w ciągłej zmianie

Wszyscy, którzy chcą choć na chwilę zatrzymać obecnie panujący ład, porządek i strukturę są przegrani już na samym wstępie. Dopiero toczyła się debata o likwidacji PZOPP w Łańcucie, a za chwilę system edukacji dozna zmian i to w bardzo szerokim zakresie. Dotyczyć to będzie wszystkich typów szkół tak ponadgimnazjalnych jak i podstawowych, o gimnazjach nie wspomnę. Ale to przed nami, chociaż już oznaczać to może wzmocnienie szkół prowadzonych przez powiat łańcucki, wzrost liczby uczniów to przede wszystkim wzrost subwencji oświatowej.  Zmiany niekoniecznie wyzwolą nową energię w organie prowadzącym, choć zauważyć można przychylność. Wróciły nadzieje( nie tylko moje), że w końcu ruszy budowa hali sportowej dla szkół ponadgimnazjalnych. Na dzień dzisiejszy ustalone jest, że będzie to teren ZST w Łańcucie (z udzielonych informacji wynika, że mamy pozwolenie konserwatora zabytków i mamy projekt, który zresztą był już pod koniec kadencji 2006-2010). Jeśli już o tej szkole mowa, to chcę publicznie pogratulować Panu Dyrektorowi i całej społeczności szkolnej przygotowania i przeprowadzenia obchodów 70 lecia działalności szkoły. Byłem już na wielu rocznicach, ale takiego „show” jeszcze nie widziałem. Brawo! Za zaproszenie serdecznie dziękuję.

Budowa nowej hali to nie jedyny problem. Tegoroczna susza spowodowała straty nie tylko w rolnictwie, również w budownictwie -stąd kłopoty z halą przy ZS nr 2. Przewidywana zmiana struktury szkolnictwa to też konieczność większego dofinansowania oświaty w zakresie gruntownych remontów w kolejnych szkołach, szczególnie ogólnokształcących. Jaka będzie polityka powiatu? Zobaczymy. Cieszy fakt, ze w projekcie budżetu na 2016 rok na inwestycje oświatowe widzę wyraźnie 300 000 zł. Czy to jednak nie za mało? ( tyle było przewidywane po likwidacji PZOPP). Co sądzą o tym inni radni zobaczymy już w czasie najbliższych komisji.

Jeśli chodzi o PZOPP w Łańcucie to z dniem 31 grudnia br. zaprzestanie całkowicie swojej działalności. Gracja jak i Powiatowy Organizator Sportu działają w strukturze Zespołu Placówek Oświatowych w Łańcucie (bursa).  Zaapelowałem, aby budżet Gracji był stabilny, adekwatny do wydatków i pewny już w założeniach budżetowych. Otrzymuję email wszystkie komunikaty dotyczące zawodów sportowych i nie zauważyłem żadnych utrudnień wynikających ze zmian. Młode sokoły ćwiczą (od 1.09) na nowym sprzęcie w GOKiCz w Białobrzegach. Dziękuję Panu Wójtowi i radnym za przejęcie zespołu. Sprzęt muzyczny, który został w placówkach został przekazany jednej ze szkół i służy do prowadzenia zajęć dodatkowych. Jak widać rzeczywistość nie lubi próżni, w miejsce jednej działalności wchodzi inna, a nas zastąpią inni.

Kontrowersje wokół likwidacji PZOPP w Łańcucie

Wypowiedzi odczytane na „lancut gada”, jak i te usłyszane w czasie rozmów, także z młodzieżą, skłoniły mnie do przekazania  informacji, przynajmniej tym, którzy zechcą zajrzeć na moją stronę.

Powiatowy Zespół Ognisk Pracy Pozaszkolnej w Łańcucie to jednostka organizacyjna Starostwa Powiatowego w Łańcucie. Działa od wielu lat, choć w swojej historii miała różne chwile. Takich struktur w Polsce już nie ma ( może za pojedynczym wyjątkiem).

Nie mam jednak zamiaru wracać do czasów zajęć w „ogródku jordanowskim”. Wtajemniczeni wiedzą o czym mówię.  Od 12 lat, od czasu gdy Pani Anna Sokołowska została dyrektorką, praca zespołu ognisk nie budziła większych kontrowersji, ale ciągle odbywała się dyskusja nad tym, dlaczego wszystkie zajęcia mają odbywać się w Łańcucie, a nie w innych miejscowościach powiatu. Część zajęć wyprowadzono z głównego miasta i umiejscowiono w gminach. Może i dobrze, wzrosły jednak koszty delegacji- o ile nie mylę się. Trzeba wspomnieć, że nie było kolorowo, bo budżet placówki był corocznie zmniejszany, z 1 500 000 zł do obecnych ok.560 000 złotych, oczywiście rocznie. Zmniejszano wymiar godzin zajęć nauczycielskich, zmniejszano nawet wydatki na nagrody sportowe (puchary, statuetki) dla dzieci i młodzieży, a  administracja zostawała prawie bez zmian. Dokonywano więc znaczących cięć finansowych i nikt nie płakał, jak to ma obecnie miejsce na forum lancut gada. Do likwidacji placówki przymierzano się w czasie IV kadencji, ale nie było wielu odważnych do zaproponowania zmian lub nie uzyskano poparcia większości radnych.

W tej kadencji padł wniosek z Komisji Edukacji, Kultury, Sportu i Rekreacji RPŁ, aby PZOPP przekształcić (zlikwidować). Dwie formy zmierzały do tego samego punktu. Wybrano likwidację, choćby ze względu na szybsze i łatwiejsze wprowadzenie zmian prawnych. Przyjęto uchwałę intencyjną, uzyskano pozytywną opinię Kuratora Oświaty w Rzeszowie i we wtorek 23 czerwca przyjęto na Radzie Powiatu uchwałę o likwidacji. Nie było głosów przeciwnych, 4 bądź 5 radnych wstrzymało się od głosu. Wszystkie projekty uchwał Komisja Edukacji zaopiniowała pozytywnie (prawie jednogłośnie).

Nam, Polakom, każda likwidacja źle się kojarzy i mamy podstawy, aby tak myśleć.

W tym przypadku za likwidacją idzie jednak wizja zmian, które mają na celu dostosować charakter zajęć do potrzeb uczniów. Chodzi więc o dobro młodzieży. 

Trzeba jasno powiedzieć, że Starostwo Powiatowe w Łańcucie odpowiedzialne jest przede wszystkim za szkolnictwo ponadgimnazjalne i w moim przekonaniu, oferta powinna być skierowana do młodzieży szkół ponadgimnazjalnych. Samorządy gminne mają na tyle środków, aby zadbać o dzieci ze szkół podstawowych i gimnazjów. I robią to w sposób bardzo dobry. Czy trzeba społeczeństwu przypominać, że nauczyciele prowadzą nieodpłatne zajęcia wynikające z art.42 Karty Nauczyciela. Z tego co wiem, w szkołach czasami jest tyle zajęć, że może wystąpić „walka” o dziecko.

Wypowiem to co powiedziałem w czasie obrad: nie lubię hipokryzji, naszego starostwa nie stać na samodzielną budowę czy remont np. 0,5 km drogi lub chodnika,  jeśli gminy nie dofinansują takiego zadania  w 75 lub 80 procentach, a chcemy organizować dodatkowe zajęcia dla dzieci z całego powiatu.

Likwidacja placówki nie następuje dlatego, że nauczyciele źle pracowali, ale dlatego, że charakter zajęć trzeba dostosować do aktualnych potrzeb młodzieży i zakończyć wydatki na niepotrzebną strukturę organizacyjną. Nauczyciele, którzy prowadzili zajęcia są specjalistami, dlatego poradzą sobie na rynku pracy. Oprócz Pani dyrektor, praca pozostałych nauczycieli w PZOPP nie była jedynym i podstawowym źródłem utrzymania. Big Band Sokoły przejdzie pod Gminę Białobrzegi, tam zresztą mieli próby. Gracja pozostanie pod starostwem i należy ją dofinansować, bo wyjazdy są kosztowne. Nie można zrzucać większości wydatków na rodziców.(wiem o czym mówię, bo córka tańczyła w Gracji). Zachowany zostanie Powiatowy Organizator Sportu, bo kto ma organizować system współzawodnictwa sportowego dla wszystkich typów szkół powiatu łańcuckiego, jeśli nie powiat?  Mam nadzieję, że ogłoszony zostanie przez starostwo nabór na realizację projektów edukacyjnych  przez szkoły ponadgimnazjalne w 2016 roku i w następnych latach. Ze swej strony zapewniam, że Komisja Edukacji taki system opracuje i przedstawi Zarządowi.

Przy likwidacji powstaną oczywiście pewne oszczędności, może nawet 300 000 zł. Zobaczymy. Rodzi się jednak pytanie: co za te pieniądze chcemy zrobić? 

Utworzyć nowe miejsca pracy w starostwie, jak piszą i chcą na forum? (Wyjaśnienie: Jednostką utworzoną do walki z bezrobociem jest Powiatowy Urząd Pracy, a nie utrzymywanie i mnożenie etatów w starostwie).

Czy zacząć budowę hali sportowej, bo to co mamy było ekstra, ale 30-40 lat temu. A może przynajmniej wybudować choć jedno boisko zewnętrzne o bezpiecznej nawierzchni? A może przeprowadzić remont w liceach, bo … młodzież przychodzi z pięknych gimnazjów? A może… ???

Rozczulanie się więc nad utratą kilku godzin przez parę osób ( bo nie chodzi tu zapewne o dobro dzieci i młodzieży) jest zwykłą „gadaniną ” uprawianą na forach internetowych. Bynajmniej nikomu nie chcę odbierać prawa komentowania, ale narodzie łańcucki – do rzeczy!

30 lat matury

Minęło 30 lat po maturze, to kolejna rocznica. Spotkanie klasowe zgromadziło 18 osób z naszej klasy – na 25. Wynik niezły, choć szkoda , że nie byliśmy wszyscy. My ludzie z rocznika 66, a zdający egzamin dojrzałości w maju 1985 r.to osoby wychowane w PRL-u, ale przez mądrych rodziców. Kształtowanie naszych charakterów w szkołach nie zabiło w nas wychowania, które wynieśliśmy z domu. Naszą klasę oznaczono literką „d”,w tamtym czasie  były tylko cztery oddziały w każdym roczniku – teraz klas(oddziałów) licealnych w łańcuckich szkołach pewnie jest 10,choć uczy się znacznie mniej młodzieży. Każdy z nas poradził sobie w życiu. Zostaliśmy nauczycielami, pedagogami,  ekonomistami, lekarzami ludźmi biznesu, zajmujemy czasami stanowiska kierownicze, mamy wśród nas księdza i ojca zakonnego. Co najważniejsze – jeszcze poznajemy się, choć widać po nas mijające lata. Jedna osoba tylko nie zmienia się – nasz wychowawca. Dziękuję wszystkim za spędzone lata w liceum oraz za spotkanie, przede wszystkim wychowawcy – p.Zbyszkowi, który zaraził nas turystyka górską -do dziś pamiętam wędrowanie po Bieszczadach. Dziękuję ks.Januszowi, który odprawił dla nas Mszę Świętą i wygłosił kazanie, dziękuję Adamowi za zorganizowanie spotkania, wszystkim za wspólne świętowanie. Do następnego jubileuszu.

Czas jubileuszy

W ostatnim czasie dane było mi (nam) uczestniczyć w jubileuszu 25 lecia kapłaństwa ks.dziekana Jana Bździkota- proboszcza białobrzeskiej parafii. Była to okazja, aby raz jeszcze złożyć najlepsze życzenia i podziękować za wszelkie dobro, którego możemy doświadczyć za jego posługą. Dziękujemy za nauczanie religii w białobrzeskim gimnazjum, za pracę duszpasterską, kształtowanie naszych sumień i sumień młodzieży. Dziękujemy za wszystkie Msze święte , które zjednoczyły uczniów i nauczycieli, za uroczystości związane z naszym Patronem – świętym Janem Pawłem II, za Słowo Boże, przedmowy wygłaszane wręcz na poziomie akademickim. Przepraszamy za wszystko, co zapewne wynikało z naszej małości, ale zapewniamy, że zawsze mamy gorące i otawarte serce do współpracy. Zdajemy sobie sprawę, że tylko razem, w jednym duchu możemy prawidłowo ukształtować młode pokolenie. Słowa życzeń składamy myślą ks. Jana Twardowskiego: „Jestem szczęśliwym księdzem, bo było mi łatwo zaufać Panu Bogu. Chyba miałem taką łaskę. Widzę Boga w swoim życiu, widzę, jak mnie prowadzi”.Życzymy, aby słowa te ks. dziekan mógł wypowiadać nie tylko z okazji jubileuszy, ale każdego dnia. Słowa te piszę w imieniu całej społeczności białobrzeskiego gimnazjum. Szcześć Boże!

Po uroczystości Najświętszego Serca Pana Jezusa przeżywaliśmy święto Niepokalanego Serca Panny Maryi w Parafii w Budach Łańcuckich, a jednocześnie złoty jubileusz święceń kapłańskich naszego Czcigodnego ks.prałata Władysława – długoletniego proboszcza naszej parafii. Wielkość tego wydarzenia, słowo Boże wygłoszone przez ks. Krzysztofa złamała nasze serca. Widziałem łzy w oczach wielu ludzi, były łzy i w moich oczach. Czy trzeba czekać do momentu jubileuszu, aby dostrzec piękno człowieka? Jak powiedział kaznodzieja: „Wiernego człowieka. Pokornego człowieka. Człowieka czczącego Serce Maryi i miłujacego innych, w sposób szczególny tych, których dał mu Pan Bóg”.

Wiem, że wszyscy chcieliby podbiec i podziękować, uścisnąć dłoń i życzyć co najlepsze. Z przyczyn obiektywnych nie jest to możliwe. Dlatego, w taki sposób, za siebie i moje pokolenie, wyrażam wdzięczność za pracę nad naszymi sumieniami. Dziękuję za pokolenie tych, którzy uczyli się w salce przy kościele, a potem w salce drewnianego domu za młynem w Budach Łańcuckich. Osobiście dziekuję za to, że przez kilkanaście lat mogłem służyć przy ołtarzu. Czytać i śpiewać na chwałę Pana Boga. Dziś, z moimi rówieśnikami, jesteśmy dorosłymi ludźmi, ale wszystko to co do nas mówiłeś, dostojny Jubilacie, dało podstawę naszego życia, opartego na bliskim kontakcie z Bogiem, na sakramentach świętych. Przynosi to wymierne owoce. Przepraszamy, że nie zawsze byliśmy wierni, ale jak to mówią – młodość ma swoje prawa. Kazdemu trzeba lat i kolejnych doświadczeń w poszukiwaniu Boga.

Życzymy księdzu prałatowi dobrego zdrowia, dalszego wstawiennictwa Pana Jezusa i Jego Matki.

Niech Cię Pan błogosławi i strzeże. Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad Tobą, niech Cię obdarzy swą łaską. Niech zwróci ku Tobie oblicze swoje i niech cię obdarzy pokojem. — Lb 6, 24-26
Szczęść Boże!

za siebie i rocznik 66

 

 

Pół roku V kadencji Rady Powiatu Łańcuckiego

SONY DSCCzas mija szybko, dopiero były wybory samorządowe 2014, a minęło już pół roku. Rada Powiatu obradowała sześć razy, 5 razy Komisja Edukacji, Kultury, Sportu i Rekreacji, 3 razy Komisja Rewizyjna. Podobnie pozostałe komisje. Pierwsze sześć miesięcy można uznać za udane. Oprócz  głosowania nad uchwałami dotyczącymi bieżących spraw, debatowano nad zagadnieniami dotyczącymi funkcjonowania edukacji, służby zdrowia, bezpieczeństwa.

Komisja EKSiR , której mam zaszczyt przewodniczyć,  wypracowała pierwsze wnioski:

Zwiększenie kwoty na stypendia dla uczniów z 8 tyś na 15 tyś,

Zwiększenie kwoty do 60 tyś  na lokalny program wyrównywania szans edukacyjnych dla dzieci i młodzieży poprzez częściową refundację dopłat do biletów dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych.

Komisja pozytywnie zaopiniowała projekt uchwały Rady Powiatu w sprawie przyjęcia lokalnego programu wyrównywania szans edukacyjnych dzieci i młodzieży Powiatu Łańcuckiego na rok szkolny 2015/2016.( z uwzględnieniem zgłoszonych wniosków)

Ważnym krokiem w kierunku przeprowadzenia zmian w funkcjonowaniu oświaty było przyjęcie kolejnych wniosków:

Komisja wnioskuje o utworzenie Zespołu Administracyjno Ekonomicznego do obsługi szkół ponadgimnazjalnych prowadzonych przez Powiat Łańcucki.

Za w/w wnioskiem głosowało 6 członków komisji, 2 wstrzymało się od głosu.

Komisja wnioskuje o przekształcenie Powiatowego Zespołu Ognisk Pracy Pozaszkolnej w Łańcucie w Ognisko Pracy Pozaszkolnej i włączenie go w strukturę Placówek Oświatowych w Łańcucie.

Za w/w wnioskiem głosowało 8 członków komisji – jednogłośnie .

Rzeczywistość przynosi nowe wyzwania, to co funkcjonowało przed kilkoma laty niekoniecznie przystaje do współczesności. Mam nadzieję, że planowane zmiany podniosą poziom jakości pracy szkół ponadgimnazjalnych, a oferta dostosowana będzie do aktualnych potrzeb młodzieży.

Radosnego Alleluja

zmartwychstanie 1

W ten szczególny czas Swiąt Wiekanocnych życzę wszystkim mieszkańcom Powiatu Łańcuckiego wielu łask od Zmartwychstałego Pana, wiary i miłości na każdy dzień, nadziei na lepsze jutro, ufności, że nadejdą dobre zmiany. Aby Ci, którzy mają władzę troszczylisię o dobro wszystkich, nie dzielili nas na tych „racjonalnych” i tych „radykalnych”.

Niech Radosne ALLELUJA dodaje nam sił w codziennym życiu.

1 2 3 4 5 6 7